Poradnik remontowy

Mieszkaniowe rewolucje – odmień swoje wnętrze na wiosnę!

Wszyscy lubimy zmiany. Towarzyszy temu ten fantastyczny syndrom nowości, innego spojrzenia na najbliższą sobie rzeczywistość. Niestety większość z nas z niezbyt pozytywnym nastawieniem podchodzi do realizacji mieszkaniowej przemiany – malowania, docierania i sprzątania po całym tym zamieszaniu. Da się to ominąć? Pewnie! Zobacz jak wprowadzić do swojego wnętrza zmiany, bez angażowania wałka i farb. Oto najbardziej efektowne triki, które „odnowią” twoje lokum.


Najbardziej spektakularną zmianę w mieszkaniu dają dwie rzeczy – kolor i dekoracje okna - przysłowiowe zasłony. Jeśli jednak odcień na twoich ścianach nie ma sobie nic do zarzucanie i nie masz też ochoty przygasić swojego, i tak niezbyt przestrzennego, salonu zasłonami – pora pomyśleć nad innymi rozwiązaniami.


Ekstra mebel, serce domu
– jeśli twoje wnętrze wydaje ci się mdłe i bez charakteru, ożyw je stawiając na wyrazisty akcent np. kolorową komodę albo fotel. Taki efektowny drobiazg nie tylko stanie się punktem zaczepnym dla oka, ale też przy okazji odwróci uwagę od innych niedopracowanych detali. Oczywiście ważne, by zrobić to ze smakiem! Efekt tandety jest jeszcze gorszy niż zlana masa beżów, brązów i piasków pustyni.


Półki na książki – nie tylko dla myślicieli – co ciekawe, im więcej książek, tym lepiej! Boisz się, że półka z książkami zmniejszy twoje wnętrze? Nic bardziej mylnego. Możesz zabudować nią nawet całą ścianę, do sufitu. Wbrew pozorom doda to przestrzeni – w górę. Małe elementy, jakimi są książki, „namnażają” ją, w przeciwieństwie do mebli modułowych, z dużych elementów, które „zabierają” przestrzeń. O zaletach przechowywania książek na półkach, nie trzeba chyba nikomu przypominać.


Kwiaty, czyli love flowers – czym byłoby wiosenne wnętrze bez kwiatów... Moje kompozycje z kwiatów cebulowych, z roku na rok, przybierają coraz większe rozmiary: hiacynty, tulipany, żonkile i ukochane szafirki. W koszach, wazonach, doniczkach. Ale wnętrze równie dobrze podkreślą inne kwiaty: cięte w wazonie na stole czy w doniczce na parapecie. Dla wyjątkowo opornych – kwiaty sztuczne. Te produkowane obecnie, łudząco przypominają prawdziwe. Każda zieleń działa na korzyść wnętrza.


Wykładzina i podłoga nie jest żadnym ograniczeniem – wykładzina wraca do łask! Jeśli wnętrze twojej sypialni niczym nie wyróżnia się od pozostałych, a ty chcesz by było przytulne, ciche, intymne – wyjątkowe... połóż w nim wykładzinę! Najlepiej z podkładem gąbkowym, który procentuje i tak wyjątkową już miękkość. Od tej pory kapcie będziesz zostawiać przed drzwiami, a w twoja sypialnia nie będzie cię ograniczać. Spać możesz w każdym jej zakątku...


Transparentny stół - mniej oko na jedzenie – jeśli masz mały salon, a chcesz w nim wygospodarować kącik do jedzenia, postaw na szklany (przeźroczysty) stół. Niech główny akcent będzie położony na kanapę – serce salonu. „Niewidoczny” stół nie będzie się rzucał w oczy, nie zabierze przestrzeni i, przede wszystkim, spełni swoją funkcję.


Oświetlenie, nastrój ponad wszystko – o tym, że światło potrafi zdziałać cuda nie trzeba nikogo przekonywać. Dodatkowa lampa nad stołem, przy kanapie, przy której siedzicie wieczorami czy podświetlenie witrynki z kieliszkami, doda twojemu wnętrzu przytulności i nieco odmienni jego charakter.


Lustro dla pałacowego wnętrza – optycznie powiększa wnętrze - tę funkcję lustra we wnętrzu zapewne znasz. A wiesz, że dodaje ono też światła? Jeśli dodatkowo powiesić je naprzeciwko okna, efekt rozświetlenia masz gwarantowany. Lustro w naszych domach zwykle jest w łazience, przedpokoju, garderobie. A co z salonem? Miejsce dla niego znajdziesz nad komodą, kominkiem (lub jego atrapą) ale też nad stołem, w części jadalnej.


Dodaj przestrzeni, czyli niebo jest granicą
– masz niskie i ciemne mieszkanie, postaw na wertykalny układ na ścianach. Nie tylko pasy na tapecie, są w stanie wywołać ten efekt, ale też wszelkie długie przedmioty – lampy, witrynki, krótkie półki zawieszona jedna pod drugą - swoiste schody do nieba. Jeśli zdecydujesz się na pasy – malowane farbą lub na tapecie, pamiętaj, by nie zachodziły na sufit – najlepiej nawet jak nie będą go „dotykały”. Możesz uzyskać efekt przeciwny do zamierzonego – przyduszenia przestrzeni.


Czy efekt zmian w twoim mieszkaniu cię zadowoli?
Czasem samemu bardzo ciężko ocenić własne wnętrze, tym bardziej kiedy zmian dokonywaliśmy sami. Wiesz jak łatwo nabrać dystansu i spojrzeć „innym okiem” na własne dokonania? Zrób swoim wnętrzom zdjęcie lub oglądaj je... w lustrze. Może być to świeżo zawieszone w salonie. Dzięki temu będziesz miał efekt patrzenia z zewnątrz. A jeśli zwyczajnie chcesz sobie tego wszystkiego zaoszczędzisz, skorzystaj z pomocy profesjonalistów.

 

Justyna Smolińska

 

Artykuł opublikowany w ramach konkursu na Najlepszy Artykuł Poradnikowy dla Remontomat.pl. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za prawdziwość danych zamieszczonych w artykule i nie odpowiada za ewentualne naruszenie praw autorskich.
 

 

Justyna Smolińska dla Remontomat.pl (2013-03-22 16:17)