Poradnik remontowy

Bonie we współczesnych elewacjach

Bonie od wieków są jedną z najpopularniejszych metod wykańczania elewacji budynków. Zainteresowanie nimi nie słabnie również dziś, o czym świadczą trzy współczesne metody boniowania.

Boniowanie to jedna z najstarszych technik architektonicznych. Ten rodzaj ozdobnej obróbki krawędzi elementów elewacji znany jest bowiem już od czasów Starożytnego Rzymu. Metoda ta, powszechnie stosowana w starożytności, straciła na znaczeniu w średniowieczu i tylko sporadycznie sięgali po nią twórcy francuskich zamków. Znaną dziś formę bonie zyskały natomiast w epoce renesansu.

Wykuwane dotąd w kamieniu, bonie trafiły wówczas także na tynkowane ściany. Od tamtej pory popularność tej formy dekorowania elewacji stale rośnie, a same bonie spotkać możemy zarówno na nowoczesnych, jak i utrzymanych w tradycyjnym stylu budynkach. Stworzyliśmy zatem mały poradnik dla inwestorów, którzy chcieliby, by elewację ich budynku zdobiły właśnie bonie, przedstawiający ich trzy najpopularniejsze dziś rodzaje.

 

Bonie wycinane

Duża część tworzonych dziś elewacji to ocieplenia budynków z wykorzystaniem styropianu. Materiał ten ma wiele zalet – jest dość wytrzymały, tani oraz łatwy w obróbce. Dotyczy to również boniowania, które w przypadku budynków termomodernizowanych z wykorzystaniem styropianu nie sprawi najmniejszych problemów. W tym celu możemy wykorzystać jedno z najpopularniejszych narzędzi do jego obróbki – wypalarkę.

Jeśli jej nie posiadamy, znajdziemy ją w wypożyczalniach sprzętu budowlanego. Kiedy już zdobędziemy narzędzie, za pomocą taśmy malarskiej musimy zaznaczy miejsca, w których będą przebiegać bonie i wyciąć je za pomocą wypalarki. W tym celu możemy wykorzystać również frezarkę z odpowiednim frezem. Gdy powstaną wgłębienia, wykończmy je za pomocą siatki i tynku lub specjalnie stworzonego w tym celu profilu.

 

Bonie naklejane

W przypadku elewacji z wełny mineralnej wycięcie boni jest dużo trudniejsze niż w styropianie. W takich sytuacjach warto wybrać nieco inną, przystosowaną do wełny, metodę boniowania. Polega ona na przyklejeniu dwóch warstw izolacji. Niższa powinna być odpowiednio gruba (kilkanaście centymetrów), a wierzchnia – cienka, o grubości najwyżej trzydziestu milimetrów. Układając tę drugą, należy pozostawić odstępy, które po wykończeniu staną się właśnie boniami.

Jeśli chodzi o samo wykończenie, nie różni się ono od pracy, którą musimy wykonać, wycinając bonie w elewacji styropianowej. Warto dodać, że naklejane bonie możemy wykonać także, kiedy ocieplamy budynek styropianem. Wówczas na główną warstwę materiału izolującego, należy cieńsze, 3-centymetrowe arkusze.

 

Kształtki imitujące bonie

Ostatnie z omawianych rozwiązań to specjalne kształtki naklejane na niewykończoną elewację. Wykonane są one ze styropianu, który pod ciśnieniem wtłacza się do specjalnych form za pomocą wtryskarek. Dzięki temu wyprodukowane elementy są identyczne, co w dużym stopniu wpływa na estetykę gotowej ściany.

Kształtki imitujące bonie możemy nakleić właściwie na każdą powierzchnię – styropian, wełnę, a nawet zwykły tynk. Nie musimy też martwić się wytrzymałością wykonanej z nich elewacji. Elementy te są bowiem wykańczane żywicą epoksydową, co gwarantuje ich dużą twardość i wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne lub niekorzystne warunki atmosferyczne.

bellaplast.com.pl (2017-12-13 08:53)